Miejsce na śniadanie recenzja Bułkę przez Bibułkę

Czasami słyszy się o jakimś miejscu, które przewija się w recenzjach znajomych na Zomato, czy innych portalach, ale nie jest tam po drodze. Tak było z lokalem, który recenzuję dzisiaj. Były ochy, achy i zachęty, ale pojawiłam się w Bułkę przez Bibułkę dopiero wtedy, kiedy brand dorobił się drugiej lokalizacji. Czy warto było zjeść poranne śniadanie właśnie tam?

recenzja Bułkę przez Bibułkę

Recenzja Bułkę przez Bibułkę

Przy Zgody zrobiło się nie lada zagłębie. Poza klasykami, takimi jak The Mexian, Green Nero Caffe, obiecująco wyglądającą knajpką z gruzińską szamką, czy Barn Burgerem (recenzja wkrótce) ulokowało się tu także Bułkę przez Bibułkę.

Wnętrze jest ładne, urządzone w lekko rustykalnym stylu, jednak tego dnia (może była to wina pogody?) było tam trochę ciemno. Czekając na koleżankę z innej firmy, zamówiłam na rozgrzewkę zimową herbatę z dużą ilością imbiru i pomarańczy. Solidny kubek! W sam raz na zimny poranek.

Obsługa, zgodnie z tym, co przeczytałam wcześniej na Zomato nie należy do najszybszych ani najbardziej zaangażowanych, ale przestało mieć to znaczenie w momencie, kiedy podano nam śniadania. Wow! Po prostu wow!

recenzja Bułkę przez Bibułkę

Do mojego zestawu paryskiego zamiast mini-słoiczków dostałam trzy wielkie słoiki z domowym dżemem, miodem lawendowym i kremem czekoladowym. Nie dość, że porcja zacna, to smak był po prostu rewelacyjny. Dobrze, że byłam w towarzystwie, bo przysięgam, wyjadłabym krem czekoladowy łyżeczką i później cały dzień chodziła chora, za to z poczuciem bycia foodie na 100% ;-) Koleżanka zamówiła pankejki, które z bitą śmietaną i owocami również były spore i podobno bardzo smaczne.

recenzja Bułkę przez Bibułkę

Miejsce zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie. Omińcie inne pozycje w menu i wpadnijcie tu na Paryżankę. Śniadania serwuje się cały dzień. Jeśli dodam, że w lokalu można także kupić prosecco za 5zł/kieliszek, to pewnie dodatkowo was zachęcę, prawda? :)

recenzja Bułkę przez Bibułkę

 

Dane:
Bułkę przez Bibułkę
Zgoda 3
WWW

  • Polecam bajgiel z boczkiem – nawet się nie spodziewałem czegoś tak pysznego, naprawdę mega! :) A przy okazji – na moim blogu niedawno opublikowałem wywiad z właścicielką Bułki, zapraszam.

  • Byłam i wszystkim polecam:) Idealne miejsce na śniadanie, ale i wieczorne wyjście:) Potrawy mają bardzo smaczne i przysłowiowe mleko z nazwy również – gorące i spienione :)

  • Zapowiada się bardzo ciekawe miejsce :)

  • Faktycznie porcję tego śniadanka solidne :D takim śniadaniem to ja bym nie pogardziła :D
    i nawet byłabym skłonna wybaczyć obsłudze niedociągnięcia ;) wygląda bardzo apetycznie! :)