Proste i pyszne muffinki jagodowe

Pamiętacie jeszcze te czasy, kiedy wszyscy w blogosferze piekli babeczki? Muffiny (nie tylko jagodowe) były parę lat temu nie lada odkryciem, serio. Nagle okazało się, że nie trzeba iść do cukierni i być obeznanym w kulinarnych sztukach tajemnych żeby postawić na stole coś słodkiego i smacznego.

Wiem, że nie każdy umie i lubi gotować, ale zawsze zastanawiam się w duchu czy upieczenie blachy ciasta czy właśnie rzeczonych babeczek to taka fizyka kwantowa? Najlepszy z mężów, który z zasady nie gotuje bo ożenił się z blogerką trzaska ciasta jak zajdzie czasem taka potrzeba i zawsze skromnie odpowiada na zachwyty, że wystarczy trzymać się przepisu i wyjdzie. O ile nie porywamy się na makaroniki będzie dobrze, odwagi!

muffinki jagodowe

Aż musiałam sobie zrobić mem Pepperidge Farm Remembers. Tak było! Taka stara jestem że to pamiętam, o rany. Świat odkrył i oszalał na punkcie obecnie zdyskredytowanej kokainistki, Nigelli Lawson i masowo piekł słodkości z hektolitrami masła i śmietany i uczył się. Jak świat zatoczył koło – teraz nawet moja ulubiona pani z Masterchefa, Kinga Paruzel jest fit.

Ja fit nie jestem (chociaż ćwiczę regularnie, zapraszam na trampolinową rzeźnię z moją ukochaną Dorotą do Calypso, zmieni to wasze życie, zaręczam!) i ciągle piekę muffinki, zastępując oczywiście masło olejem i rezygnując z jajek.

Do dziś pamiętam zachwyt w pracy najlepszego z mężów nad tymi babeczkami z kremem whisky, więc ktoś jednak je lubi i ciągle kupuje, pomimo faktu, że są już mocno passe. Jeśli podobnie jak my, lubicie być czasem trochę demode i trochę mniej fit to upieczcie te muffinki z jagodami – robi się chwilę a idealnie smakują na dekadenckie niedzielne śniadanie z kubkiem kakao.  Przetestowaliśmy!

muffinki jagodowe

Muffiny z jagodami:

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/3 szkladnki cukru
  • 1 łyżka ekstraktu z prawdziwej wanilii
  • 0,5 szklanki oleju
  • 1 szklanka mleka (u mnie bez laktozy lub roślinnego)
  • 3/4 szklanki mrożonych jagód
  • opcjonalnie 1/3 szklanki brązowego cukru lub kruszonka do posypania

Przygotowanie:

Łatwe jak barszcz! Mieszamy osobno suche składniki, do których dodajemy mokre. W mojej wersji: mieszamy wszystko jak leci, przecież i tak wyjdzie dobre, zostawiając sobie na koniec jagody. Ciasto które powinno być lekko grudkowate nakładamy do 3/4 wysokości papilotek. Do tak przygotowanych muffinków wsypujemy na wierzch jagody. Jeśli macie akurat trochę zamrożonej wegańskiej kruszonki to możecie ją dosypać lub zamienić na brązowy cukier, ale bez też smakują świetnie. Z porcji wychodzi 11-12 muffinków.

Piec 15 minut w temperaturze 180, studzić na kratce. Smacznego!

muffinki jagodowe

muffinki jagodowe

  • Mój facet też chętnie piecze, choć zdarza mu się to rzadko, ale masz rację nie jest to fizyka kwantowa skoro nawet facet jest w stanie to ogarnąć. ;) Wystarczy próbować. Nawet jeśli raz się nie uda to za każdym razem będzie lepiej :) Muffinki bardzo lubię, a tym bardziej takie z dodatkami owoców. Uwielbiam też jagody więc chyba jagodowe muffinki wylądują pewnego dnia na stole ;)