Filmowy przegląd – muzyczny Baby Driver

Jeśli czytaliście notkę o moich 5 ulubionych kanałach na YT, wiecie, że chwaliłam Screen Junkies jak źródło wiedzy o ciekawych filmach. Tak właśnie odkryłam film, na którego świeżą recenzję zapraszam, czyli Baby Driver. Gdyby nie SJ, pewnie nawet bym go nie zauważyła, bo grają jeden seans dziennie!

A byłaby to niepowetowana strata. Ten film przypomniał mi, czemu uwielbiam lekko niszowe kino. Jeśli lubicie absurdalne poczucie humoru, gangsterów i jak ja, cały czas siedzicie gdzieś ze słuchawkami na uszach, przeskakując między różnymi playlistami, ten film zdecydowanie przypadnie wam do gustu.

baby driver

Fabuła nie zaskakuje zawiłościami i nagłymi zwrotami akcji, ale nie ma to żadnego znaczenia. Baby, grany przez uroczego Ansela Elgorta, to kierowca specjalizujący się w ucieczkach z napadów. Próbuje zerwać z tym zawodem i zostać najszybszym rozwozicielem pizzy w Nowym Jorku, ale bezlitosny Doc (w tej roli wspaniały Kevin Spacey) zmusza go do ostatniego, tragicznego w skutkach skoku. W międzyczasie Baby poznaje dziewczynę…

… ale jak już wspominałam, nie ma to żadnego znaczenia. Plejada gwiazd, jaka przewija się po szklanym ekranie, w rytmie playlisty z Ipodów głównego bohatera nadaje ton akcji.  Jamie Foxx, Jon Hamm, Eiza González i Jon Bernthal świetnie wcielają się w rolę wytatuowanych i pozbawionych skrupułów (ale nie charakteru) złodziei i morderców. Jest śmiesznie, strasznie i abstrakcyjnie, czyli dokładnie tak, jak lubię najbardziej. Było mi trochę szkoda, że filmowy Punisher, czyli Jon Bernthal nie pojawił się w finałowym napadzie, ale Jon Hamm i Jamie Foxx w roli szalonego Batsa też dali radę.

baby driver

Głównym bohaterem, obok młodego kierowcy jest muzyka i to właśnie ona sprawiła, że końcowa ocena podskoczyła aż o dwa oczka. Ten film jest jedną wielką inspirującą playlistą, którą otwiera Bellbottoms. A później robi się już tylko lepiej! Bardzo polecam, bo film ogląda się świetnie, a stopy będą wam podskakiwać przez cały czas. U mnie ta playlista leci cały czas od kilku dni! :) Baby Driver – polecam.