kuchenne opowieści, minimalizm, slowlife

wegetariańskie

Raj dla alergików – Leonardo Verde recenzja

Raj dla alergików – Leonardo Verde recenzja

Bycie jednocześnie foodie i alergikiem to trochę jak bycie rybą na rowerze – ani trochę to do siebie nie pasuje. Z rozrzewnieniem wspominam czasy, kiedy na studiach zajadaliśmy się w Mące i Wodzie, czy w Kotłowni. Pizza z pepperoni? Jasne! Mój ulubiony makaron, czyli tłuściutka […]

Pełną Parą Śródmieście – Azja dla początkujących ;)

Pełną Parą Śródmieście – Azja dla początkujących ;)

Znaleźliśmy się w Pełną Parą Śródmieście z rodzicami, którzy nigdy w swoim życiu nie próbowali kuchni azjatyckiej w żadnym wydaniu i ryzyko było spore. To ludzie, którzy nie chodzą po knajpach a najbardziej orientalną rzeczą, jaką zjedzą na co dzień, będzie zapewne awokado. Tak, żyją […]

Veloart recenzja – kawiarnia w sercu Bielan!

Veloart recenzja – kawiarnia w sercu Bielan!

Jak to możliwe, że jeszcze nie oceniłam? Nigdy bym tu nie trafiła gdyby nie Zomato – dziękuję za voucher kochani! Ta kawiarnia jest kilka minut spacerem od mojego mieszkania i w tym momencie intensywnie rywalizuje o nr 1 kawiarniany w dzielnicy Bielany. Mam ochotę zacytować […]

Aglio e olio peperoncino – włoskie, proste i pyszne!

Aglio e olio peperoncino – włoskie, proste i pyszne!

Piękny, ciepły wrześniowy wieczór. Jestem właśnie na wyjeździe w Rossano. Razem z najlepszym z mężów i poznaną na turnusie przemiłą parą (Kasiu i Leszku, pozdrawiam nieustająco jeśli to czytacie!) zasiadamy do kolacji. W głównej sali restauracyjnej kilka stołów ugina się od jedzenia. Na wyspie stoi tiramisu i […]

Domowe pierożki na parze dim sum manty

Domowe pierożki na parze dim sum manty

Jak zwał, tak zwał, ale moda na te pyszne, zdrowe cudeńka zaczęła się w Warszawie wraz z otwarciem kilku lokali. Hajpa na dim sumy, manty, pierożki na parze rozpoczęły: Pełną Parą, Parnik, To Tu (lokal-porażka, opiszę go kiedyś na blogu) i myślę, że można spokojnie napisać, że polubiliśmy […]

Słoik w Warszawie

Słoik w Warszawie

Nie jestem ani wielką fanką stygmatyzacji „słoików”, ani też, w dobie rosnącej popularności gotowania, przywożenia jedzenia od mamy na cały tydzień. Zamiast pałaszować leczo i schabowe, lepiej przecież odpalić durszlak.pl i poszukać inspiracji, albo pójść do jednej z tysiąca knajpek. Ze stereotypem warszawskiego Słoika gra […]

(Bezglutenowe) brokuły w cieście piwnym

(Bezglutenowe) brokuły w cieście piwnym

Pamiętam, jak dawno, dawno temu, będąc dzieckiem przez jakiś czas doprowadzałam moich rodziców do rozpaczy, żywiąc się praktycznie tylko kajzerkami z szynką, z której z uporem godnym lepszej sprawy wydłubywałam żyłki i wycinałam skórkę. Tak naprawdę przestałam być „wybredna”, dopiero wtedy, kiedy wyprowadziłam się na […]