(Bezglutenowe) brokuły w cieście piwnym

Pamiętam, jak dawno, dawno temu, będąc dzieckiem przez jakiś czas doprowadzałam moich rodziców do rozpaczy, żywiąc się praktycznie tylko kajzerkami z szynką, z której z uporem godnym lepszej sprawy wydłubywałam żyłki i wycinałam skórkę. Tak naprawdę przestałam być „wybredna”, dopiero wtedy, kiedy wyprowadziłam się na studia i sama zaczęłam gotować. Poznawałam nowe smaki i dodatkowo próbowałam przekonywać do nich mojego męża, który jako świeżo upieczony student żywił się białym chlebem, frytkami i kotletami. Dziś, poza kalafiorem (nie znosi T) i świeżymi ogórkami (nie znoszę ja), niewiele jest warzyw, które nie pojawiają się w kuchni na Starej Baśni. Dzisiejsza propozycja na pewno nie jest dietetyczna ani fit, ale zawiera znienawidzone przez wielu warzywo – brokuły, które, jeśli nie gotuje się go w wodzie, a zamiast tego przyrządza na parze, jest świetne – charakterne i chrupiące.  Warzywa w cieście piwnym (przećwiczyłam już brokuły, kalafiora, cebulę i kurczaka, który nie jest warzywem, ale też pasuje do niego wyśmienicie) to fajny pomysł na obiad, którego nie je się często, bo jest dość ciężki i kaloryczny. Moja mama w ten sposób przemycała je lata temu, dziś ja smażę z premedytacją. Bałam się trochę zamiany mąki pszennej na kukurydzianą, ale niepotrzebnie – warzywa wychodzą chrupiące. Smakują świetnie z sosem czosnkowym i pomidorowym. Polecam!

Brokuły (bezglutenowe) w cieście piwnym

(przepis stąd)

Składniki:
½ kg brokułów
150g mąki (u mnie kukurydziana)
200 ml piwa (nie pszenicznego)
Łyżeczka soli ziołowej
½ łyżeczki kolorowego pieprzu
Szczypta chili w proszku
½ łyżeczki słodkiej papryki w proszku
½ łyżeczki sody oczyszczonej (u mnie bezglutowy proszek do pieczenia)
Olej do głębokiego smażenia

Wykonanie:
Brokuły należy dokładnie umyć, podzielić na różyczki i przez 4 minuty gotować na parze.

Mąkę mieszamy z solą ziołową, chili, pieprzem, papryką i sodą oczyszczoną, dolewamy piwo i mieszamy. Ciasto powinno być ciut gęstsze niż ciasto naleśnikowe. Dla uzyskania odpowiedniej konsystencji możemy dodać więcej mąki lub piwa.
W garnku podgrzewamy olej i jak jest już bardzo gorący, to zamaczamy w cieście po kilka różyczek i wrzucamy na garnka z olejem, tak, żeby całe się zanurzyły.

Uważamy, żeby nie wrzucać zbyt wiele na raz, żeby temperatura oleju nie spadła za bardzo. W innym wypadku, ciasto będzie chłonąć dużo tłuszczu. Jak tylko ciasto się zarumieni, wyjmujemy brokuły z garnka za pomocą łyżki cedzakowej i odsączamy nadmiar tłuszczu na papierowym ręczniku.

11289928_444554065711719_358173995_n