kuchenne opowieści, minimalizm, slowlife

3 ratujących życie produktów dla osób z alergiami i nietolerancjami

3 ratujących życie produktów dla osób z alergiami i nietolerancjami

Kiedy okazało się, że w moim przypadku, za wieloma problemami ze zdrowiem i cerą stoi bardo słaba tolerancja nabiału we wszystkich możliwych formach, poza jajkiem – mówimy tu o serach, mleku, przetworach w stylu jogurt czy maślanka – była to trudna lekcja. Nie ma nic szybszego, prostszego i smaczniejszego niż zjedzenie serka wiejskiego, jogurtu, albo pożarcie pysznego francuskiego śmierdziela z deski serów (no dobrze, można też pożreć brie, jest równie dobry!). Kiedy byłam bardzo aktywna fizycznie, praktycznie żyłam nabiałem w każdej możliwej formie. Nieustannie mieliśmy na śniadanie twarożek, placuszki z serka wiejskiego. Gdybym wtedy wiedziała, że to jeden z głównych powodów, dla którego brzuch jest taki oporny na ćwiczenia i dlaczego tak strasznie mnie codziennie boli…

Mądry Polak po szkodzie, jak mówi znane polskie przysłowie. Na początku rezygnacja z kolejnych rzeczy nabiałowych była tragedią. Kończyło się na talerzu kanapek z pysznym serem (później kozim, który chociaż mniej, to jednak też źle na mnie wpływał) i tak, zgadliście! – bólem brzucha. Nie stosuję diet ideologicznych i próbuję bezskutecznie uświadamiać ludziom że nie jestem weganką, chociaż roślinożercy to tacy sami ludzie, Nie rozumiem tej nagonki na nich. No chyba, że ktoś nad tobą stoi i pyta, jak możesz jeść padlinę ;) Bogatsza o te miesiące doświadczenia dzielę się moimi kilkoma patentami, jak wytrzymać bez tych nabiałowych i innych niebezpiecznych dla zdrowia smaczności. Efekt jest tego wart.

Wegański parmezan do wszystkiego

Tutaj dziękuję Asi Glogazie, która naprowadziła mnie na to, gdzie w Warszawie można kupić stacjonarnie płatki drożdżowe. Słyszeliście kiedyś o takim cudzie? Są bardzo dobrym źródłem energii. Zawierają  witaminy z grupy B, błonnik oraz spore ilości minerałów – takich jak potas, fosfor, magnez i wapń. Płatki drożdżowe to produkt spożywczy powstający z nieaktywnych drożdży, najczęściej Saccharomyces cerevisiae, z wykorzystaniem glukozy pochodzącej z melasy buraczanej lub trzcinowej jako pożywki. Płatki drożdżowe mają unikalny orzechowo-serowy smak, dlatego właśnie mogą udawać znany i lubiany ser do posypywania potraw, parmezan. Tylko ten jest wegański i atestowany przez uczulone brzuchy. No chyba, że jesteście szczęśliwcami, którzy słabo tolerują drożdże – wtedy trzymajcie się od niego z daleka. Dokładny przepis wrzucę wam na bloga niedługo – znalazłam go w książce Minimalist Baker – ale w skrócie wystarczy zmielić nerkowce lub orzechy ziemne razem z płatkami drożdżowymi, odrobiną soli i czosnku w proszku. Opcja kiedy orzechów nie ma w domu: dosypać samych płatków drożdżowych. Minus: nie ciągnie się ani trochę, ale i na oszukany sos serowy, bazujący właśnie na wegańskim parmezanie znalazłam ostatnio sposób. Jesteście zainteresowani? Stacjonarnie płatki kupicie na przykład w Bemowo Zdrój.

3 ratujących życie produktów dla osób z alergiami i nietolerancjami

Asafetyda zamiast cebuli

Czy cebula może być dla was potencjalnie niezdrowa? Tak, jeśli podobnie jak ja, zauważycie po niej ostry ból brzucha. Surowa asafetyda ma nieprzyjemny zapach, ale podsmażona na odrobinie oleju lub klarowanego masła zaczyna przypominać w smaku cebulę lub pora. Nie obciąża jednak wątroby tak jak jej odpowiedniki. Trzeba tylko uważać, żeby nie przypalić asafetydy, bo w rezultacie jej specyficzny aromat może zmienić się w gorycz i zepsuć nasze danie. Ważne! Przechowujcie asafetydę w hermetycznych pojemnikach, ponieważ jej siarkowy zapach wpływa na inne produkty i przyprawy. W Indiach używana jest przez osoby, które ze względów religijnych nie spożywają cebuli lub czosnku. Mi to nie grozi (nie robię niczego ze względów religijnych), ale dzięki tej niepozornej przyprawie robię pyszne, lekkostrawne curry, bez ryzyka, że coś pójdzie nie tak. Stacjonarnie kupicie ją na przykład w Kuchniach Świata.

3 ratujących życie produktów dla osób z alergiami i nietolerancjami

Skrobia z maranty trzcinowej

Maranta trzcinowata to bezglutenowa, lekkostrawna i pożywna mąka skrobiowa zwana arrowroot, pozyskiwana z korzeni roślin zaliczających się do rodziny botanicznej marantowatych pochodzących z Ameryki Południowej. W diecie bezglutenowej świetnie sprawdza się w charakterze zagęstnika, a także zamiennika mąk glutenowych. Maranta trzcinowata polecana jest dla alergików, ze względu na możliwość jej zastosowania w różnych daniach, ma także bardzo korzystny wpływ na przewód pokarmowy oraz właściwą florę bakteryjną. Maranta trzcinowata jest dobrym środkiem wiążącym, może być używana do przygotowywania i zagęszczania potraw i właśnie do tego ją stosuję. Ta skrobia dobrze udaje serową, lekko ciągliwą teksturę, a nie ma charakterystycznego posmaku skrobii ziemniaczanej, czy kukurydzianej. Do curry i sosu o którym już wspominałam wcześniej – a’la ser – idealna. Można też zagęścić nią nieudaną potrawę, bez ryzyka, że zostawi w niej mączny posmak. Swoją kupiłam stacjonarnie w Evergreenie.

A wy jakie macie lifehacki dla osób z problemami z alergiami pokarmowymi? ;)



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *