kuchenne opowieści, minimalizm, slowlife

Miesiąc: Styczeń 2015

Śniadaniowa quesadilla

Śniadaniowa quesadilla

T. powiedział ostatnio, że ma serdecznie dość jedzenia na śniadanie owsianki lub jajecznicy. Ha! Nie ma lepszego rozwiązania niż szybka, zdrowa owsianka albo jaglanka, kiedy rano trwa wyścig z czasem. Czasami, oglądając na Durszlaku blogi kobiet niepracujących myślę sobie, że fajnie byłoby wstawać rano po […]

Bezy nawet dla początkujących

Bezy nawet dla początkujących

Macie takie swoje kulinarne nemezis, z którym strach się zmierzyć? U mnie tak było z bezami – marzyła mi się Pavlowa, ale kiedy raz czy drugi nie ubiły mi się białka panikowałam i na dłuższy czas odpuszczałam sobie próby. Jest jednak coś wykwintnego i pysznego […]