10 aplikacji na Androida

Nie jestem fanką Iphone’ów i IOSa. Nie dlatego, że mnie na nie nie stać, ale dlatego, że wypróbowałam Iphone 5s i z podkulonym ogonem wróciłam do Androida.

Zdecydowanie lepiej korzysta mi się z Androdia – wszystko można sobie pozmieniać i poustawiać tak, żeby pasowało konkretnej osobie, no i telefony z tym systemem są o wiele tańsze. Zobaczie moje 10 aplikacji na Androida które polecam – znacie, używacie, dodacie coś od siebie?

Jakdojadę

Aplikacja dosłownie ratująca życie. Ponieważ w walce z warszawskim smogiem (brzmi prawie jak ze smokiem!) i bitwami o większe oszczędności nie kupiliśmy ciągle samochodu, a transport publiczny jest w naszym pięknym stołecznym mieście na bardzo dobrym poziomie, nie ma dnia żebym do niej nie zaglądała. To kolejny plus mieszkania na Bielanach – mam do wyboru metro, tramwaje i autobusy. Dojadę wszędzie, ale miło jest wiedzieć, ile czeka mnie stania na przystanku.

Darmowa? Tak, jest też płatna wersja bez reklam.

Link: Jakdojadę

10 aplikacji na androida

Spotify

Chyba jestem od niej uzależniona. 20zł (na nas dwoje w pakiecie rodzinnym) miesięcznie za nielimitowany dostęp do muzyki gdziekolwiek jestem? Tak! Odpalam je nawet, kiedy rano biegnę po bułki do Galerii Wypieków. Ostatnio przepadłam na punkcie playlisty „Southern Gothic” z mrocznymi, amerykańskimi brzmieniami.

Darmowa? Tak, jest też płatna bez reklam od 20zł/mc

Link: Spotify

Nova Launcher

Jak już przeglądać, to w pięknym stylu. Launcher oferuje mnóstwo możliwości modyfikacji i ustawień (za to właśnie cenię sobie Androida). Mam swój ulubiony miminalistyczny ekran główny którego nie zamieniłabym na nic innego. Jak wam się podoba? Piękny, prawda? :)

Darmowa? Tak, jest też płatna za 24 pln

Link: Nova Launcher

10 aplikacji na androida

Reddit Official App

Zrezygnowałam praktycznie z każdego miejsca w Internecie poza Redditem i Blogloving (o nim niżej). Tutaj zaczyna się Internet i jest wszystko – od prężnie działającego reddita minimalistów, przez społeczności związane z kotami i świnkami morskimi, po poważne dyskusje o polityce i formule 1. Polecam. Jest nawet takie powiedzenie że gdzieś tam jest 4chan na którego nikt nie wchodzi bo to straszne miejsce, później jest Reddit,  z niego kopiuje 9ag a z 9gaga treści są polonizowane na naszym rodzimym Wykopie.

Darmowa? Tak

Link: Reddit Official App

CamCard

Co robicie z wizytówkami? Ja skanuję je właśnie CamCardem, żeby nie trzymać niepotrzebnie papierowych kopii. Wszystko mam dzięki temu przy sobie, zawsze w jednym miejscu i nie zajmuje mi cennego miejsca w przestrzeni. Moim zdaniem sprawdza się to lepiej niż duży fizyczny album dedykowany temu celowi.

Darmowa? Tak, płatna wersja jest za zabójcze 4,79 pln

Link: CamCard

Google Keep

Mój program do robienia różnorakich list i pomysłów. Tu trzymam takie istotne rzeczy jak „Wishlista 2017”, „Prezentownik dla najlepszego z mężów” czy „Obejrzane w 2017 filmy”. Darmowy, elegancki i można też edytować w przeglądarce.  Plus darmowy, nie to, co Evernote.

Darmowa? Tak

Link: Google Keep

10 aplikacji na androida

Remember the Milk

Moja apka do obowiązków i rzeczy do zrobienia. Tak samo dobra jak każda inna, ale ja ją uwielbiam – nie tylko ze względu na nazwę, ale też wygodne skróty klawiszowe i roczne podsumowanie ilości wykonywanych zadań. Polecam.

Darmowa? Tak, wersja płatna kosztuje aż 40 dolarów za rok.

Link: Remember The Milk

SolCalendar

Zainstalowana po długim czasie szukania kalendarza idealnego. Nie sprawdzają się u mnie te papierowe – za dużo bazgrołów, ciężko w torebce i trzeba pamiętać o zabieraniu go ze sobą. Idealny okazał się widget SolCalendar – mam tam wszystkie spotkania zawodowe i prywatne (a jeśli chodzi się do najbardziej rozrywanej i najfajniejszej :) specjalistki od mani hybrydowego w dzielnicy to przegapiona wizyta równa się brakowi wizyty przez miesiąc, trzeba się pilnować), jest estetyczny, ma ikonki i łatwo wprowadza się nowe spotkania.

Darmowa? Tak

Link: SolCalendar

 

Letstag

Bardzo pomaga przy tagowaniu na instagramie. Pozwala sprawdzać popularność tagu już podczas wyszukiwania, łatwo można je kopiować bezpośrednio do aplikacji i tworzyć unikalne i trafne listy.

Darmowa? Tak

Link: Letstag

Zomato

Najważniejsze na końcu :) Moja podstawowa aplikacja – jak tylko szukam miejsca na kawę, lunch, czy romantyczną randkę odpalam Zomato i wszystko wiem. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Nie zawiodła to mało powiedziane – dzięki Zomato poznałam całą masę wspaniałych foodies :) Następny przystanek – we wtorek testujemy donaty z MODa.

Darmowa? Tak

Link: Zomato

 

To było moje 10 aplikacji na androida – jakie są wasze? :)

  • Pingback: Minimalizm - 10 najczęstszych stereotypów -()

  • Spotify mam i bardzo lubię a jakdojadę wielokrotnie ratuje mi życie :)

  • Bardzo ciekawe te aplikacje. Kilka z nich znam, ale są takie, o których słyszę pierwszy raz i z pewnością zaraz wylądują na moim telefonie. Do nich należy Nova Launcher i Letstag, bo z tymi hastagami to czasami różnie bywa. Czasem dopiero po publikacji do głowy przychodzą pomysły na nie ;)

    • Też tak mam – ale chyba z czasem jest coraz łatwiej :) Ja sporo o publikowaniu na Insta dowiedziałam się z branżowej konferencji dot. social media